Skandynawski street food, czego naprawdę warto spróbować?

06.08.2018

0

Widok budek z jedzeniem stojących na ulicach nigdy nie budzi w nas zachwytu a wręcz przeciwnie bardzo często boimy się jeść w takich miejscach w obawie o nasze zdrowie. Zimne kiełbaski, czerstwe bułki czy sosy o tajemniczym składzie nie wyglądają apetycznie. Skandynawowie postanowili przełamać taki niezbyt sympatyczny wygląd popularnych food trucków i zapoczątkowali modę na tak zwany street food. Czym on jest, jakie potrawy docenili nasi północni sąsiedzi? Dziś postanowiliśmy przybliżyć Wam ten temat.

Chyba każdy z nas przynajmniej raz w życiu jak tradycyjnego amerykańskiego hot doga, danie proste, szybkie w przygotowaniu mające swój unikatowy smak. Szwedzi swoim smakoszom proponują przysmak nazywany koryikiosk. Jest on podobny do kultowego fast fooda rodem z USA, ale tylko, jeśli chodzi o bułkę i kiełbaskę. Poza tradycyjną wersją z musztardą bądź ketchupem ogromną popularnością cieszy się wersja o tajemniczej nazwie räksallad. Jest to pieczona bułka z sałatka majonezową z krewetek. Dla bardziej wymagających i wybierających potrawy podawane na talerzach proponujemy opcję o nazwie kor, która w odróżnieniu od tych wcześniejszych dań podawana jest bez bułki, którą zastępuje ziemniaczane puree i sałatka z piklowanych ogóreczków. Najbardziej kaloryczną, ale składającą się ze zdrowych składników takich jak puree, sałatka z krewetek, mixu świeżych warzyw zawiniętych w placek podobny do tortilli i doprawionych musztardą jest tunnbrödsrulle.

W Danii królem ulicznego jedzenia został mianowany pølsemænd co w tłumaczeniu na język polski oznacza pana od kiełbasek. Przysmak ten posiada swoją legendę pochodzącą z lat 20tych XX wieku. Otóż w okresie większego głodu i rosnącej liczby osób biednych w czerwonym barwniku zanurzano kiełbaski, które nie były już świeże a następnie rozdawano je głodującym w niższych cenach. Wraz z upływem czasu stosowanie barwników do zmiany koloru kiełbasek stało się już normą i dotyczy również kiełbasek wysokiej, jakości nawet takich przyprawianych tradycyjnymi azjatyckimi przyprawami. Rød pølse zazwyczaj podawane jest na talerzu z kilkoma sosami, sałatką z ogórków oraz podsmażaną cebulą i świeżym pieczywem.

Szwecja to kraj typowo morski, dlatego też zapewne każdy odwiedzający chciałaby spróbować tradycyjnego dania rybnego. Spacerując malowniczymi uliczkami na pewno zauważycie białe budki z napisem strömming. Znajdziecie w nich nie tylko najróżniejsze odmiany dań ze śledziami począwszy od marynowanych po kiszone to również uśmiechnięty sprzedawca z pewnością zaproponuje Wam podsmażany świeży filet podawany z puree lub chrupkim pieczywem w akompaniamencie sosu tatarskiego. Dużą popularnością cieszą się również burgery śledziowe.

Kolejnym tak zwanym ulicznym jedzeniem z pewnością będą kanapki, które są uwielbiane przez Skandynawów. Jedną z najbardziej popularnych odmian jest kanapka o nazwie słońce nad Gudhjem składająca się z chleba, wędzonego i podawanego na ciepło śledzia, rzodkiewki, szczypiorku oraz żółtek jaj. Najczęściej podawana jest w towarzystwie sałatki ziemniaczanej.

Najważniejszą zasadą, o jakiej powinniście pamiętać, która sprawi, że Wasze „uliczne jedzenie” zapewni Waszym kubkom smakowym niezapomniane doznania to fakt abyście jedli w miejscach mocno uczęszczanych i polecanych.